4 grudnia 2013

Mój pierwszy chleb

Na zakończenie dnia postanowiłam upiec swój pierwszy chleb. Od dawna miałam ochotę na własnoręcznie zrobione, bez żadnych ulepszaczy pieczywo. Nie ma nic lepszego niż świeży i pachnący chleb na śniadanie. 

Na pierwszy raz użyłam gotowej mieszanki (pszenno-żytniej), jednak ciasto wyrabiałam już własnymi rękoma. I po co komuś siłownia, jak można po prostu zrobić chleb lub ciasto drożdżowe:) Poza tym jest to idealna rehabilitacja dla dłoni (potwierdzone przez fachowców).




Do wykonania użyłam 1/2 kg opakowania mieszanki, 12 g świeżych drożdży, 340 ml letniej wody.

Wystarczy tylko dodać składniki i mieszać (wyrabiać) ciasto przez jakieś 20 minut, chociaż im dłużej tym lepiej. Gotowe ciasto przykrywamy ściereczką i zostawiamy na jakieś 45 minut.

Po tym czasie jeszcze przez chwilę ponownie ugniatamy ciasto.

Foremkę lekko wysmarować masłem i posypać mąką. Ciasto formujemy na odpowiedni kształt i przekładamy do foremki.

Przez 10 minut pieczemy chleb w 210 stopniach, po czym zmniejszamy do 180 stopni na 40 minut.
Ważne, żeby po wyłączeniu piekarnika, chleb pozostał w nim jeszcze przez 15 minut.



Następnym razem upiekę chleb bez użycia gotowych mieszanek :)