20 listopada 2014

Tosty z salami i mozzarellą

Oto moja propozycja na pyszne, ciepłe śniadanie. Wariacji tostowych jest mnóstwo, klasyczne z serem, na słodko, pikantne. Wystarczy kilka składników, opiekacz i ok. 3 minut. A co najważniejsze opiekane bez grama dodatkowego tłuszczu.

Moja dzisiejsza opcja to tosty z salami i mozzarellą

Potrzebujemy:
  • 4 kromki pieczywa tostowego (można wykorzystać zwykły chleb lub bułkę)
  • plasterki ulubionego salami (ja mam klasyczne)
  • mozzarella
  •  
  • ketchup 


11 listopada 2014

Krem z dyni

Hitem tego sezonu jest duża i pomarańczowa dynia. Ja też uległam i kupiłam piękny okaz. Muszę przyznać, że to mój pierwszy raz z tym warzywem. Wcześniej parę razy próbowałam dyni ale tylko marynowaną w occie. Smak jest bardzo delikatny, lekko słodkawy. Prawdziwą magię uwalnia przy dobrym doprawieniu i dodatkach.

Moja walka z pokrojeniem trochę trwała, dlatego warto przygotować sobie dobry i ostry nóż :)




Składniki:
  • dynia
  • 200ml mleka
  • 200ml bulionu warzywnego
  • 200ml śmietany kremówki
  • 2 ząbki czosnku
  • szczypta gałki muszkatałowej
  • pestki dyni
  • sól, pieprz biały



Sposób przygotowania:

Dynie obieramy i kroimy w kostkę. Kostka nie powinna być za duża. Ja dodałam również pokrojone w kostkę warzywa z bulionu.



Zalewamy bulionem i mlekiem. Gotujemy do miękkości dyni (około 15 minut). Dodajemy czosnek i gotujemy jeszcze 5 minut.
Miksujemy, dodajemy śmietanę i podgrzewamy ale nie gotujemy. Doprawiamy pieprzem i świeżo startą gałką. 
Podajemy z prażonymi pestkami dyni.


Smacznego


Zupa na jesień Smaczna Jesień

3 listopada 2014

Zupa z ciecierzycy z pomidorami

Moja następna odsłona ciecierzycy. Tym razem jako alternatywa zwykłej pomidorówki. Do tej zupy idealnie nada się niedzielny rosół :)





Składniki:
  • szklanka ciecierzycy (lub gotowej w puszce)*
  • puszka pomidorów
  • czerwona cebula
  • ok.1l bulionu/rosołu
  • ocet balsamiczny/ ocet winny czerwony
  • bazylia, majeranek, oregano
  • szczypta cukru
  • olej ryżowy/oliwa z oliwek
  
*Jeśli używamy suchej ciecierzycy przed użyciem, należy ją moczyć przez ponad 12 godzin. Po tym czasie wymieniamy wodę i gotujemy przez godzinę. Nie dodajemy w trakcie żadnych przypraw ani soli.




Sposób przyrządzania:
1. Gotujemy prawdziwy bulion, bez użycia kostek rosołowych.

2. Cebulę w miarę drobno kroimy i podsmażamy na oliwie bądź oleju ryżowym. Gdy cebula będzie podsmażona dodajemy pomidory. Doprawiamy bazylią, oregano oraz odrobiną soli. Dokładnie mieszamy i podsmażamy z 15 minut.

3. Po tym czasie cebulę, pomidory oraz cieciorkę dodajemy do rosołu. Gotujemy z 20 minut.

4. Doprawiamy majerankiem oraz octem winnym lub balsamicznym. Czasami dodaje do smaku odrobinę ketchupu.





Smacznego:)


1 listopada 2014

"Delecta. NIE delektuj się" czyli Łatwe Ciacho

"Poprawi humor, doda energii i pozwoli na moment oderwać się od bieżących zadań. Warto mieć ją zawsze pod ręką! W domu, w biurze, podczas weekendowego wyjazdu za miasto, wszędzie, gdzie możesz potrzebować szybkiego sposobu na relaks. Zamiast sięgać po kolejny baton, wybierz Łatwe ciacho Delecta." - cytat pochodzi ze strony www.delecta.pl

Od pewnego czasu na rynku pojawiły się błyskawiczne ciasta w minutę z mikrofali. W reklamach widać jak ciasto ładnie rośnie a ludzie z apetytem zajadają się nimi. Puszyste i delikatne ciastko... przyznaje nie byłabym sobą gdybym nie wypróbowała owej "wspaniałości".



Kupiłam dwa rodzaje piernik i ciastko czekoladowe. Zaczęłam od pierwszego , gdyż uwielbiam pierniki. 
Sposób przygotowania jest całkiem prosty... do szklanki (200ml) wsypujemy zawartość torebki, wlewamy 6  łyżeczek zimnej wody. Bardzo dokładnie mieszamy i wstawiamy do mikrofali na 1min 20sekund. Po wyjęciu poczekać 5 minut i pyszne ciastko mam gotowe... 
 



Urosnąć... całkiem przyzwoicie urosło. Może dlatego, że szklanka nie była za duża. 
Puszyste... jak dla mnie po prostu napompowane... co było widoczne przy próbach nabrania tego na łyżeczkę.
Delikatne... w ogóle. Piernik był tak nafaszerowany przyprawami korzennymi, że jedynie co było czuć to gorycz, którą niestety czułam jeszcze długo po zjedzeniu. Chemiczny smak z dodatkiem ogromnej ilości przypraw.  
Masakra jakaś...

Oceniając produkty typu "w 5 minut" ten wypada wg mnie najsłabiej. Zdecydowanie wolę poświęcić trochę czasu i sama upiec ciasto, które przecież też może posłużyć nam jako drugie śniadanie w pracy czy w podróży.

Zostało mi jeszcze ciastko czekoladowe... ale nie wiem czy odważę się by tego spróbować...

A jakie wasze zdanie na temat "Łatwego ciacha"?